|
NAWRACAJCIE SIĘ Od niepamiętnych czasów popiół jest obrazem ułomności i przemijania człowieka, a zarazem znakiem żałoby i pokuty. Posypywanie głowy popiołem wyrażało skargę, smutek, skruchę, pokutę. Na tym tle zrozumiałe są starochrześcijańskie zwyczaje i formy pokutne. Wielcy grzesznicy, rozpoczynając publiczną pokutę, wkładali na siebie zgrzebne szaty i włosiennice, posypywali sobie głowy popiołem, żyli o chlebie i wodzie. Choć te formy starochrześcijańskie ustały, to jednak przetrwał duch pokuty i ceremonia posypywania popiołem. Na rozpoczęcie wielkiego postu, który jest czasem powszechnej pokuty, papież Urban II polecił tę ceremonię wszystkim wierzącym. My, jako wierzący, posłuszni wezwaniu Kościoła, przyszliśmy dzisiaj tak licznie, aby przez ten gest posypania głowy popiołem wyrazić swoją wolę pokuty i nawracania się. Najpierw prorok Joel, jak kiedyś swoich rodaków, wzywa nas do nawrócenia się. Za jego czasów, szarańcza zniszczyła ziemię judzką do tego stopnia, że nic nie zostało do jedzenia. Nawet nie było co składać w codziennej ofierze w świątyni. Prorok widział w szarańczy zwiastunów jeszcze gorszych nieszczęść, w których należało widzieć wyroki sprawiedliwego sądu Bożego i dlatego nawoływał do pokuty. Przestrzegał jednak, aby to nie była tylko zewnętrzna ceremonia liturgiczna, lecz prawdziwe nawrócenie – zwrócenie się całego człowieka ku miłosiernemu Bogu. Może się zlituje i odwróci grożące niebezpieczeństwa. Słowa proroka i dziś są aktualne. W ubiegłym roku byliśmy świadkami tylu znaków, jakie Bóg nam dawał, abyśmy pamiętali, że wszystko od Boga zależy, że bez Niego jesteśmy bezradni wobec sił przyrody, dlatego trzeba powrócić do Boga, nie ulegać modzie, propagandzie i tym wszystkim złudnym obietnicom. Trzeba też pojednać się z Bogiem – wzywa nas jak Koryntian św. Paweł Apostoł. Oto dziś rozpoczynamy czas upragniony, czas zbawienia, czas Wielkiego Postu. Sam zaś Chrystus, w Ewangelii, wskazuje nam trzy formy pobożności, nie tylko na Wielki Post, ale na cale życie, przez które możemy się ciągle nawracać, jak wzywał nas Kościół w obrzędzie posypania głów popiołem, pojednać się z Bogiem i w rezultacie zbawić. 1. Jałmużna przez którą człowiek wyraża swoją miłość do drugiego człowieka. Nikt z nas nie jest tak biedny, aby nie mógł się z drugim podzielić. Masz dobra materialne, a ktoś jest obok ciebie w potrzebie, podziel się z nim. Pomóż mu. Owszem jesteśmy wrażliwi na potrzeby innych ludzi, zwłaszcza dotkniętych takim nieszczęściem jak trzęsienie ziemi w Haiti, czy powódź. Spieszymy im z pomocą. Dzielimy się naszymi zasobami, ale to jest taka „akcyjność”, a tu chodzi o to, abyśmy stale byli wrażliwi na potrzeby innych, nie tylko na te wielkie, ale te codzienne, nieraz tuż za ścianą. Nie masz zasobów materialnych i nie masz nic lub za mało, aby się podzielić z drugim, ale masz czas i może tego twojego czasu bliźni potrzebować. Twoich odwiedzin, cierpliwego wysłuchania jego problemów, pomocy w załatwianiu jego codziennych spraw. 2. Modlitwa przez którą człowiek wyraża swoją nadzieję dla siebie i innych. Dobra modlitwa, to bardzo skuteczny sposób na rozwiązywanie problemów swoich i innych. Nie wolno nam jednak zniechęcać się do modlitwy, ani jej zaniedbywać, bo nam się wydaje, że Bóg nas nie wysłuchuje. Bóg nas zawsze wysłuchuje, tylko nie zawsze tak, jak my oczekujemy. Bóg lepiej wie, czego nam potrzeba. Dlatego potrzeba nam tej wielkiej pokory, wytrwałości i poddania się woli Bożej na modlitwie. 3. Post przez który człowiek wyraża swoją pokorę wobec Boga. Każde nasze wyrzeczenie i ograniczenie w naszym codziennym życiu, zwłaszcza to podjęte na Wielki Post postanowienie wstrzymania się od alkoholu, papierosów, ograniczenia w oglądaniu telewizji itp., jest wyrazem naszej pokory i całkowitego zaufania wobec Boga. Jak bardzo nam jest potrzebny post nie tylko w jedzeniu, ale i w tych innych sprawach, jakie przeżywamy codziennie. Podejmij go, Siostro i Bracie, ochotnym sercem, a wzmocnisz swoją wolę i zbliżysz się do Boga. Musimy jednak pamiętać, że wszystkie te środki pobożności, te praktyki pokutne, nie są nic warte, jeśli człowiek nie szuka w nich szczerze i bezinteresownie samego Boga. Bez pokory, nadziei i miłości człowiek staje się obłudny. Na sądzie ostatecznym „obłudnik” nie może oczekiwać nic dobrego. Wyraźnie ostrzega nas Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii aż trzy razy, że jeśli spełniamy te uczynki na pokaz przed innymi, by nas chwalono np. w mediach przed wyborami, czy nawet w najbliższym gronie w pracy, sąsiedztwie – to już tu, na ziemi, odbieramy nagrodę, a nie w wieczności.
Nabożeństwo DROGI KRZYŻOWEJ w naszej parafii jest odprawiane w każdy piątek o godz. 17.30. Po DRODZE KRZYŻOWEJ jest odprawiana Msza św.
W piątek 23 marca tradycyjnie już DROGA KRZYŻOWA będzie odprawiana w czasie procesji, które przejdzie ulicami naszego miasta.
Nabożeństwo GORZKICH ŻALI w naszej parafii jest odprawiane w niedziele WIELKIEGO POSTU bezpośrednio po Mszy św. o godz. 12.00. |